Marconi, Pałac Prasy i zdalne zapalanie świateł 1 kwietnia

IKC1

Zainteresowani techniką czytelnicy, którzy 1 kwietnia 1930 r. nabyli „Ilustrowany Kurier Codzienny”, mogli się z niego dowiedzieć o interesującym eksperymencie Guglielmo Marconiego. Włoski wynalazca z pokładu swojego jachtu Elettra[1], cumującego w Genui, sygnałem radiowym uruchomił światła na wystawie w Sydney. Fala radiowa miała do przebycia ponad 20 000 km. Sygnał został wysłany najpierw do angielskiego Somerton, linią lądową do Grimsby, następnie do Rocksbank w Australii i ponownie linią lądową do celu w Sydney.

Na tym jednak niespodzianki dla czytelników się nie skończyły. Kilka stron dalej IKC opublikował wiadomość, że dzięki kontaktom dyplomatycznym wysłannikowi krakowskiego giganta prasowego udało się dotrzeć do Marconiego i namówić go do powtórzenia eksperymentu na budynku siedziby wydawcy – Pałacu Prasy przy ulicy Wielopole 1. Wprawdzie odległość miała być mniejsza niż do Australii, ale pokaz tym ciekawszy, że przy próbie 1 kwietnia statek Włocha miał znajdować się na pełnym morzu. Zainteresowanych zapraszano na godzinę 19.00.

I faktycznie znaleźli się krakowianie, którym termin wydarzenia nie wydał się podejrzany. Cała akcja okazała się być jednak primaaprilisowym żartem. Zamiast zdalnego rozświetlania Pałacu Pracy zebrani przeczytali na wyświetlaczu reklamowym wierszyk, o czym dowiadujemy się z kolejnego numeru IKC. Niestety redakcja nie podała jego treści. Może ktoś z Państwa wie jaki „poemat” ozdobił wówczas fasadę na Wielopolu 1?
Żart był tym sprytniejszy, że pierwsza informacja o zdalnym uruchomieniu świateł w Sydney była prawdziwa. Na zdjęciu przedstawiony był jacht Elettra, nazwany przez wynalazcę na cześć jego córki o tym samym imieniu. Niestety statek uległ zniszczeniu w trakcie II wojny światowej.

Autor: Kamil Stasiak

Źródła:

Ilustrowany Kurier Codzienny, 2 IV 1930, nr 87, s.5 i 9 [2]

Ilustrowany Kurier Codzienny, 3 IV 1930, nr 88, s.13

Fs8091-4-IX1

Pałac Prasy w Krakowie – ulica Wielopole 1, Agencja Fotograficzna „Światowid”, Kraków ok. 1934, wł. Muzeum Krakowa

[1] W tekście IKC niekonsekwentnie spolszczone jako Elektra lub Electra

[2] IKC był antydatowany. Numer z 2 IV był w rzeczywistości kolportowany był 1 IV